Wróciłem. Zaliczylem wczoraj wyjazd Wisły w Kielcach, a dzisiaj Park Miniatur i Oceanike. Park Miniatur (tylko nie ten z miniaturami z województwa świętokrzyskiego, tylko ten z całego świata) bardzo fajny. Warto zaglądnąć jak ktoś będzie w okolicach. Jeśli chodzi o oceanike to slabo. Małe oceanarium, małe rybki, nie ma za bardzo czego oglądnać, a stosunkowo drogo. Po drodze jeszcze zatrzymałem się żeby sprawdzić jak wyglada legendarny "Dąb Bartek".
Prawdopodobnie w czwartek jeszcze jedna taka podróż, tylko gdzieś w innym kierunku. Może ten Zator albo to miasteczko westernowe.
Byłem jeszcze na ludzkiej procy, miało byc od 14 otwarte, ale na miejscu okazało się że od 16, a ja o 17 musiałem być w Krakowie. Wziąłem numer i planuje jeszcze w tym roku tam wrócić.



