Wszyscy pamiętamy jego wspaniały mecz z Milanem oraz poprostu niesamowita grę na Euro 2004niezawodnego Silvestra,
Tak, ale pamiętajmy, że konkurencja nie śpiPomoc. Tutaj mamy młodego, perspektywicznego, spokojnego, z nikim nie kłócącego się Roya Keana, rudego Scholesa (co bramki strzela ręką, lepszy od Maradony), świetnego, dynamicznego Giggsa i dryblującego Ronaldo.
No właśnie dzięki Pucharowi Konfederacji uświadomiłem sobie, że Lahm to przy nim trampkarzA i Heinze też "wymiatał" na Pucharze Konfederacjiale tego się juz nie pamieta
![]()



