Akurat koszyki są tak skonstruowane, że na grupach nie muszą kręcić wałków, na te przyjdzie czas później.moody90 pisze:co tu sie odjebalo? carlos skumal, ze to nie ta kulka i poszukal innej?
Dobre losowanie dla Anglików ale takie miał też Arsenal jak trafiał na Monaco więc to nie musi wiele znaczyć. Mimo wszystko los niezwykle łaskawy dla Leicester i Tottenhamu. W sezonie kiedy Anglicy są o włos od bycia miniętymi przez Włochów i wobec braku Chelsea czy MU trafiła się szansa na jakieś punkty ze strony Lisów i Kogutów bo grupy, które dostali dają im sensowne szanse na wyjście. Podobnie Arsenal, który dostał grupę gdzie o awans nie powinno być trudno a można się pokusić o walkę o 1 pozycję zależnie od tego co pokaże PSG.
Największym hitem wydaje się powrót Pepa z City do Barcelony choć rewanż Atletico z Bayernem na poziomie grupy też zapowiada się miodnie. BVB z Realem już były grane w ostatnich latach ale to nowa BVB więc to też coś świeżego. Arsenal z PSG nie spotykali się na salonach Europy więc to starcie również zapowiada się intrygująco.
Wiadomo, że mogą być hity w 1/8 z udziałem Bayernu/Atletico, PSG/Arsenalu i zapewne BVB.
Legia trafiła tak jak chciała. Stadion będzie pełny, wielkie marki zawitają do Polski. W końcu są w Lidze Mistrzów, punktów zapewne więcej uciułaliby w grupie LE ale dla ekipy ze stolicy przyjemniej mierzyć się z BVB i Realem niż np. odpaść z grupy z Leicester, Porto i Club Brugge, która ma delikatny zapach Ligi Europy. O taką Ligę Mistrzów walczył Besnik Hasi.
Ronaldo dzisiaj nie musi płakać. Nie dość, że wróci na stare śmieci do Lizbony to jeszcze podkręci sobie statystyki strzeleckie i pewnie załatwi króla strzelców w grupie jak rok temu.



