Carlos podniósł piłeczkę bez zamieszania, upomniał go gość stojący obok (co w TV było widać, na w/w filmiku już nie - takie TVN-owskie zagranie) , więc ten powtórzył czynność. Typowa manipulacja wizją.moody90 pisze:co tu sie odjebalo? carlos skumal, ze to nie ta kulka i poszukal innej?
Carlos to w ogóle przekat się okazał. Raz - nie znał angielskiego. Dwa - podczas krótkiego wywiadu trzymał ręce w kieszeni. Trzy - powyższa wpadka (to była jego pierwsza piłeczka). Cztery - z Ludogorets nie poradził sobie w ogóle, z Kopenhagą też miał niemały problem. Pięć - LECHIA WARSAW!
To był jego debiut na wizji czy co?



