Za powyższą wypowiedź powinieneś dostać ostrzeżenie za obrazę klubu, bo aż ocieka kpiną i ironiąkama_reda pisze:To jest przecież oczywiste. Manchester na każdą pozycje ma najlepszego gracza. Poczynając on najlepszego prawego obrońcy świata jakim jest Gary Neville, przechodząc do środka, tu mamy super Ferdinanda i niezawodnego Silvestra, no i oczywiście Heinze. A i Howard był swego czasu najlepszym bramkarzem, a teraz będzie van der Sar (tak napisał Radekutd w temacie "Kto wygra Lige Mistrzów" i oczywiście wstawił jeszcze na pół linijki wykrzykniki). Pomoc. Tutaj mamy młodego, perspektywicznego, spokojnego, z nikim nie kłócącego się Roya Keana, rudego Scholesa (co bramki strzela ręką, lepszy od Maradony), świetnego, dynamicznego Giggsa i dryblującego Ronaldo. No a atak, podobnie jak i cała kadra to klasa światowa. Trzech światowej klasy napastników (RvN, Rooney, Smith) i jeden bardzo dobry (Saha). Rezerwa też wyśmienita.
Powoływanie się na Radkautd nie jest najlepszym pomysłem i żadnym też argumentem. To jest dzieciak, który w większości przypadków nie ma pojęcia o tym co mówi. Częśćiej powołuje się na to, co już gdzieś wyczytałNie musze chyba przypominać co wypisywał razem z wykrzyknikami (na półtorej linijki czasami Laughing ) kibic MU radekutd.
Co do Heinze. Dla mnie jest to jeden z najlepszych obrońców Premiership [obok m.in. Cole'a, Terry'ego, czy Ferdinanda]. Dziwne moim zdaniem jest ocenianie go przez pryzmat jednego turnieju. Skreślajmy odrazu wszystkich, bo 'ten mecz im nie wydzedł', 'tam słabo zagrali' itd. itd.
Troszeczkę pokory by się niektórym przydało
Jestem pewna, że wiele drużyn chciałoby mieć tego 'słabego' Heinze w składzie. Nawet taki Bayern Monachium


