Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 25 sie 2005, 17:43

Grupa D... grupa z jednej strony łatwa, bo nie ma w niej jakiegoś potwornie trudnego rywala, nie mniej jednak nie można bagatelizować swojego przeciwnika. Z Villarreal powinien być najostrzejszy bój, bo przecież Hiszpanie wyeliminowali właśnie angielską drużynę - Everton. Poza tym ten klub ma pewien przepis na pokonywanie klubów z Premiership. Jeżeli chodzi o resztę rywali - Benfikę i Lille - to szczerze mówiąc, mało o tych zespołach wiem.

Benfica jest w cieniu Sportingu w swym mieście, a Lille to taki francuski czarny koń. W chwili obecnej w swych ligach nie czarują, z drugiej jednak strony czego się po nich spodziewać, skoro w Ligue 1 zawsze górą będzie PSG czy Lyon, a w Portugalii - Porto czy właśnie Sporting Lizbona.

futbolowa pisze:Ja pamiętam mecz z FC Porto, w którym też byliśmy murowanym faworytem, a skończyło się tak jak się skończyło.
Ja również pamiętam to spotkanie, w pamięci także zapadło mi to, iż wówczas trenerem Portugalczyków był Jose Mourinho, a w składzie mieli takich graczy jak Deco, Ricardo Carvalho czy McCarthy. Trochę nie trafiłaś z porównaniem. ;)

Pozdrawiam.

Wróć do „Anglia”