Jak po ełro mówiłem że nasi wcale nie zachwycili, że to był minimalizm i fuks w karnych ze średnią Szwajcarią, to każdy by mnie zagryzł...a od wczoraj wracamy do starych, dobrze znanych schematów- kopanina i słabe wyniki.
Baardzo się zdziwię jeśli nasi zdobędą pierwsze miejsce w grupie. Bardzo się zdziwię jeśli wogóle awansują...
Jak czytałem ostatnio w onecie że Nawałka "chce umocnić nasz zespół w grupie najlepszych na świecie" to myślałem że go śmiechem zabiję.
Lewy wczoraj z naszych najlepszy, ale jednocześnie bardzo irytował tymi kłótniami, przepychankami, Pan Gwiazdor, z którym skośni nie powinni mieć zaszczytu zagrać na jednym boisku.
Wczoraj nie było okazji wszystkiego zaobaczyć w szczegółach, ale przy drugiej bramce zachowanie Salamona
NAPRAWDĘ NIE MAMY LEPSZYCH MĘŻCZYZN GRAJĄCYCH NA OBRONIE ? ? ?




