No właśnie. Przyjaciółka od dzieciństwa wychodzi za mąż, tego przepuścić nie mogęTomusmc pisze:U mnie hajtają się osoby z mojej paczki z którą się wychowywałem więc nie tylko bliska rodzina jest najważniejsza. Jeśli jednak z kimś z pary młodej ma się średnią znajomość to wiadomo, że można olać
Rodzinę byłoby mi łatwiej olać. Mam doświadczenie, bo razem z ojcem zawsze się z komunii i chrzcin zrywaliśmy na żużel. A w dniu ślubu dziadka miałam symulować atak wyrostka, bo Polacy w siatkę grali, haha


