Juz jutro to badanie - Elektromiografia.
Z jednej strony bardzo sie ciesze, bo gehenna trwa juz miesiac i teraz pewnie cos sie ruszy, ale cholera troche sie stresuje, bo jeden znajomy mowil mi, ze to podobno cholernie boli, bo wbijaja igly w miesnie/nerwy i puszczaja przez nie prad, zeby zobaczyc reakcje.
Mial juz ktos z Was to? Naprawde az tak boli?



