Bo może Morrow zamiast skupiać się na trenerze i zawodnikach, trzeba poszukać głębiej. Sztab szkoleniowy to przecież fizjoterapeuci, trenerzy siłowi itd. To co widzę od kilku lat na boisku, to drużyna która nie biega, nie ma zrywu i przegrywa pojedynki 1 na 1. Co z tego, że są umiejętności, jak system szkolenia i jego jakość być może dyskusyjna. Nie ma dowodów (tylko poszlaki na zagranicznych forach) ale coś jest na rzeczy, że przychodzi do nas Depay, Di Maria, Pogba, Miki (a nawet Martial który się pogubił) i gdzieś gasną - i to nie w takim stopniu że grają na 60%, czy dlatego że się aklimatyzują. Oni się autentycznie kopią po czole.
Sytuacja jest trudna, bo czołówka odjechała i mocno punktuje od początku sezonu. Watford nie Watford, w sobotę gramy z Leicester i teraz pytanie jak ułożyć ten zespół...



