Milan jak na moj gust ma grupe bardzo przecietna.Wyjdziemy z niej bez problemow.Liczylem na Betis (bylo blisko) bo najlepiej grac z najsilniejszymi druzynami z danego koszyka i szybko wejsc w rytm meczowy.Niestety nie udalo sie.Dobrze ze przynajmniej Schalke jest.
Nawet nie licze na jakas transmisje z udzialem Milanu w fazie grupowej...
Trzeba wygrac 4 pierwsze mecze co da z pewnoscia pewne pierwsze miejsce w grupie a na dwa ostatnie wystawic zmiennikow.Sezon jest dlugi trzeba umiejetnie rozkladac sily.
edit: slyszeliscie o tym nowym talencie z Watykanu?Podobno ma Benedykt na imie i rzuca ludzi na kolana...
Lysy dzialaj


