Imponujące. Ciekawe jest, że nawet takie przeciętniaki, jak Lewczuk z marszu stają się solidnymi zawodnikami na Zachodzie. I tyczy się to głównie Polaków, taki Ondrej Duda na razie w ogóle nie gra. Zdrowy jest?
Kiedyś każda gwiazda, która trafiała do przeciętniaka, mającego być klubem przesiadkowym, przepadała jak kamień w wodzie.



