Próbuję zrozumieć męską logikę
Wspomniana przez DDK "grubsza dziewczyna" to raczej nie jest ktoś "bardzo otyły"
Tu masz modelkę plus size, czyli "grubszą". Ma trochę więcej ciała, ale przecież i tak jest atrakcyjna:

Czy nawet taka. Takie kobiety naprawdę przegrywają w starciu z tępymi, ale chudymi?



