Masz jeden wieczór, dwa mecze o tej samej godzinie i na oba masz już wejściówki. Pierwszy mecz, to będzie zapewne nudne, powolne rąbanie drewna Sporting -Legia, a drugi to szybkie, dynamiczne widowisko United-City. Co wybierzesz?futbolowa pisze:Spoko, zawsze to jakieś wyjście
W sumie możemy na tym zakończyć temat, bo męskiej logiki i tak nie zrozumiemAle powiem Wam, że ogólnie nie znam zbyt wielu grubych dziewczyn, za to znam jedną, która poznała faceta, schudła przy nim ponad 40kg i jest teraz taką laską, że nie wiem, czy znalazłby się wśród Was taki, który by się za nią nie obejrzał na ulicy



