Leicester totalnie zdominowało Porto, które prócz jednej próby Layuna z wolnego nie stwarza żadnego zagrożenia. Trójkąt Mahrez-Slimani-Vardy działa naprawdę super, szczególnie nowy nabytek pięknie uzupełnia pozostałą dwójkę.
Widać, że Ranieri się skupia w tym sezonie na Lidze Mistrzów, dużo oczywiście zależy od losowania, ale myślę, że stać ich na ćwierćfinał. Tym bardziej, że wygranie grupy jest najbardziej prawdopodobne póki co.



