wiele sie nie pomylilem, napisalem 3 tygodnie temu ze trzeba strzelic w lizbonie gola. zabraklo bramki radocvicia aby podjac z nimi walke. tak czy siak w warszawie ta przecietna druzyna sportingu jest spokojnie do ogrania.
natomiast teraz w LM czekaja legie trzy wielkie wpierdole. niestety.



