Drugim pytaniem odpowiedziałeś sobie na pierwsze.
Ja byłem na ekonomicznym to też bardzo często było tak ze 1,5h zajęc, potem 1,5h wolnego i znowu zajęcia. Teraz jestem na prywatnej uczelni, studiuje zaocznie, ale płacę i tak więcej niż na zaocznych publicznych i zaczynam trzeci semestr i nie mam ani jednego okienka od początku studiów.



