Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14464
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2195
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 30 wrz 2016, 20:47

My też mieliśmy pełno okienek - zazwyczaj lądowaliśmy wtedy całą ekipą w pobliskim barze. Ponieważ mam ekstremalnie słabą głowę, zdarzało mi się, co przyznaję ze wstydem, przychodzić lekko wstawioną na zajęcia i kolokwia. Dwa razy poszłam tak po wyniki egzaminu - przy pierwszym razie położyłam się wykładowcy na biurku, więc przy drugim koleżanka poszła za mnie :lol2:

Jeśli nie bar, to w tych przerwach czytałam książki albo spisywałam cudze notatki, widywałam się z Marlonem, bo mój wydział był akurat naprzeciwko polibudy albo po prostu gadałam z ludźmi. Jakoś nigdy mi to specjalnie nie przeszkadzało, dało się ten czas fajnie wykorzystać ;)

Wróć do „Hyde Park”