Kasper to uklęknął w połowie pola bramkowego kiedy Lewy miał jeszcze dobre 2 kroki do piłki, więc powtórzony karny mógłby być tylko w jednym wypadku - gdyby Lewy nie strzelił.
Nikt kto ogląda na codzień Premier League nie porównałby 10% Lewandowskiego do Diego Costy. Ale fakt, cwaniactwo charakterystyczne dla czołowych gwiazdorów weszło mu w krew.



