W tym że go sędzia podyktował. Dosyć wątpliwa sytuacja bo Milik już leżał rozłożony w rozkroku i po strzale gdy Dun go naciskał z tyłu. Ale nieważne.
Dzisiaj Nawałka potwierdził że jest cienkim trenerem. Reakcja w trakcie meczu masakra. Linetty, do tego Peszko.



