Najlepszy przykład ostatnich czasów to Mastour.Kontrakty z nike, reklamy z Neymarem czy Redbullem, wielki blichtr na początku przygody z piłką, a dziś nawet nie gra w ostatniej drużynie Eredivisie.Gdzie jest on a gdzie Locatelli, który jest tym samym rocznikiem co Marokańczyk.
Ja też mam dystans do chłopaków w stylu Freddy Adu (debiutujących w wieku dziecięcym) bo często zdarza się tak, że przepadają.



