Oby Pazdan wyzdrowiał na Rumunię. A Krychowiak odzyskał formę.
Armenia zagrała bardzo ambitnie, szczęście, że mamy Lewandowskiego. Na Rumunię ,sensownie będzie, ustawić zespół 4-5-1 z Zielińskim podwieszonym pod Lewego i dwoma defensywnymi.
Błaszczykowski na prawej obronie to marnowanie potencjału tego doświadczonego piłkarza.



