Masz mocno zatarta granice miedzy znaczeniem slow "normalny kibic" a "chuligan". Ale jakos mnie to nie dziwi.Normalny kibic który pojechał wczoraj do Madrytu ma w dupie wizerunek w hiszpańskiej prasie.
No i mamy kolejny zabawny poranek na forum. Tak trzymac kibole bowiem jest sie z czego posmiac przu herbacie.



