Polityka za granicą

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4381
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Polityka za granicą

Post autor: Cement » 21 paź 2016, 12:28

Nie ma to jak zsumować siły czterech państw o różnym położeniu geograficznym, strukturze armii, sytuacji politycznej i ekonomicznej itd. i traktować je jako jedną armię na wypadek agresji Rosji na Europę Środkową :D - całkowity absurd. Niemcy redukują liczebność armii, podobnie jak inne kraje europejskie, i również mają problem z zużytym sprzętem i niedostateczną liczbą żołnierzy niższego stopnia. Ruscy zwiększają wydatki na wojsko, a Bundeswehrze brak pieniędzy na zakup i modernizację sprzętu. To samo mówią dowódcy brytyjscy, zwłaszcza w kwestii sił powietrznych - przyzwyczaili się do pokoju i zredukowali RAF do stanu, w którym nie ma szans na wypadek konwencjonalnej wojny z Rosją. Nie mówiąc już o takich krajach jak Szwecja, gdzie siły zbrojne zredukowano do stanu, gdzie nadają się bardziej na defiladę niż do prowadzenia wojny (obecnie 16.000 żołnierzy).

Problem leży zresztą nie tylko w kwestii wojskowości, ale i polityki - jak już pisałem, liczenie, że największe państwa UE wyślą swoje wojska na pomoc krajom bałtyckim czy Polsce jest co najmniej naiwne.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”