Na Polskę nie, jeśli spróbuje to na pierwszy ogień pójdą kraje bałtyckie. Jeśli myślisz, że NATO (czyli de facto USA, bo Niemcy et al. nie zrobią nic bez porozumienia z USA) będzie ryzykować III wojnę światową o kraje bałtyckie, to raczej Ty powinieneś zejść na ziemię - skończy się na sankcjach jak w przypadku Krymu i Donbasu, a wiarygodność NATO spadnie jeszcze bardziej.
Komiczni jesteście z tą swoją wiarą w NATO, zwłaszcza w pomoc zbrojną w sytuacji, gdy Traktat jej nie gwarantuje, a każdy będzie chciał uniknąć wysyłania wojsk jeśli nie będzie to dotyczyło jego bezpośrednich interesów.



