Legalizacia marihuany

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 sie 2005, 1:02

No wiesz może mięc przy sobie ale mieć flinte czy nawet grama jak piszesz i chodzić szukasz szczeście po mieście to głupota. Odrazu sie jara :smoke: i po temacie przeciesz zawsze jest jakiś klima czy miejscówka i nie ma palenia a potem psy moga jedynie wachać :p

Tak jak ja mam kolesie którego nie kumam na maxa jeśli chodzi o jaranie. Kiedyś kupował jaranie 5 dni do przodu. Pal liczo że myślał na zapas ale jak zaczynalismy jarać i "zabrakło" :wink: to i tak poszło bo jak jest to się jara a ten kupił na wtorek np. :lol:

Wróć do „Hyde Park”