Nic do sodomitów nie mam. Nikomu do łóżka nie zaglądam. Niech sobie robią co chcą.
Natomiast to oni mnie terroryzują swoim zboczeniem. Wychodzą na ulice domagają się jakiś specjalnych praw. I o zgrozo chcą swojego zboczenie promować w już w przedszkolach(sic!). I temu mówię stanowcze nie.
Tak jak zoofile, onaniści czy nekrofile nie mają specjalnych praw z racji swoich zboczeń nie mogę się żenić np. ze swoimi pieskiem, nie wykładają o tym w szkołach, tak samo i horrendalne są postulaty pederastii aby mogli to robić.



