Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 sie 2005, 19:04

Wisła teraz gra z Odra i jakoś tak w swoim ligowym stylu. Im dłużej grają tym lepiej. Po 45 minutach 0:0 i choć to Franek był najbliżej napoczęcie Odry co zawalił nie w swoim stylu, to jakoś im nie idzie. Nie widać aż tak jak to nie który mówili "szoku" czy jakiś "załamek psychicznych" ale Engel w przerwie musi wstrzasnąć chłopakami.

:( 55 minuta i 1;0 dla Odry :shock: Masłowski z dystansu troche zaskoczył Majdana ... Teraz musza zacząć grać ma maxa bo Odra sie cofnie ...

Penksa !!!! Penksa !!!! Peksa !!!! Dzieki Ci chłopie :D Tak to jest jak sie cofa całym zespołemna 30 metr i gra na 1:0 Ale Wisła mogła to inaczej zakończyć bo było by nie ciekawie. Uche chłopie jak Ty tego nie strzeliłeć :>??

Wróć do „Polska”