A myślałam, że 250 za wspomniane wyżej "Zombie 15" to kosmiczna cena. W cholerę drogie są te gry.
Obecnie testuję MobTown:

I jest bardzo fajna, ładnie zrobiona i ciekawa, ale tak debilnej i niejasnej instrukcji jeszcze w życiu nie widziałam.
A niedługo weźmiemy się za Atlantydę, którą Mar dostał na urodziny:

Ciekawe, czy ma coś wspólnego z moją kochaną grą "Atlantis"


