Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 sie 2005, 19:36

Anka też sądziłem ze Mido nic nie zrobił ale jak widać łokieć był na wystawce i chyba miał podstawy jak nic. A Del Horno kilka minut temu mało co nie stracił świadomości i nie zabrali go na "B7" :lol:

No i inna sprawa że to zabiło gra a Tottenham nie potrafił już grać z nimi... Bramka na 1:0 gdzie obrońcu :shock:

Co do faulu Essiena zgadzam sie z Toba w 100% Pitt Bull wychodził sam na sam a ten jeszcze zaskoczony :>...

Wróć do „Anglia”