w 100% się zgadzam.Fishbone pisze: Ta zgoda zawsze była słaba. Unia Tarnów nigdy nie potrafiła przebić się na wyższy poziom. Tarnovia Tarnów latami była gnojona, ale to za mało. Nie czuli presji z innych stron i sobie czas leciał, jednak Wisła Kraków nigdy nie angażowała się w tą zgodę. Raz było wsparcie na Suchych Stawach, gdzie Hutnik Karków ostro dążył do starcia.
Wisła kończy z Unią układ, ale stosunki oficjalnie są neutralne. Unia miała postawione jakiś czas temu warunki, których nie spełniła, wobec tego sztama przeszła do historii. Dla Unii lepiej, że będzie działac z Resovią. Aktualnie sa słabą ekipą, a przy pomocy aktywnej Resovii mogą się pokazać i wzmocnić. Co do tego w jaką strone idzie Wisła - tego chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć. Z jednej strony WRWE, z drugiej układ z Polonią Przemyśl, a przy okazji dobre stosunki z Resovią. Pożyjemy, zobaczymyFishbone pisze: Bardziej mnie ciekawi, dalsza część historii, którą Wisła sama pisze. Resovia Rzeszów po 33 latach zgody, kończy fajną zgodę z ŁKS-em Łódź, płynie Wisłą, kuma się z Unią z którą zgoda nigdy nie została zakończona, tylko odnowione kontakty (sporo sztam w Polsce umarło śmiercią naturalną - nie zostały zerwane) i nagle Wisła daje im kopa w dupę a wiadomo jaki front obrała Resovia
Tutaj nie do końca się zgodzę. Wcześniej były również podobne akcje, tylko nie na taką skalę. Ile razy Legia rozjebała ludzi z Polonii na kadrze? Tylko, że taka Polonia nic w Polsce nie znaczy, dlatego nie bylo o tym głośno. Teraz po głowie dostały lepsze ekipy i coś się zaczęło.Fishbone pisze: Teraz na kadrze jest ciekawie, ale wszystkich nie wincie, bo to WRWE rozjebali pakt. Raczej na kadrze się nie udzielali, więc jednorazowo pojechali do Marsylii zakozaczyć, jednak na kolejne mecze zabrakło odwagi, bo reszta ekip, co nie przygotowała się na rozłam paktu we Francji, chciało się odegrać z nawiązką.



