Rumunski. W pewnym momencie mialem nawet fajny poziom, ale to bylo lata temu i bez praktyki 90% zapomnialem.
Holenderskiego za to uczylem sie w szkole i tez wiekszosc poszla w pindu, choc na duolingo staram sie od czasu do czasu przypomniec kilka rzeczy.
Ogolnie nawet jezeli opanujesz jakis jezyk w stopniu podstawowym to potem trzeba to praktykowac i sobie odswiezac. No chyba, ze masz jakas niesamowita pamiec.



