Na poczatku mnie troche zaskoczyli grajać skłdem z popszedniego sezonu mimo tylu transferów ale okazało sie że to był dobry krok. Wieksza gwarancja pawności
P.S. Swoja droga chyba Olivera ma uraz do "Ches" za ta ławke dwa lata temu. Rzucał sie jak ... a jak złapał Ayale za włosy to mysłem że znów On i Joaqinu będą płakać po meczu jak w popszednim sezonie na Camp Nou gdy 3:3 w 94 minucie [Gio] i zły rozpaczy. Tylko tym razem by ich inaczej lali



