F.C. Barcelona (zbiorczy)

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 28 sie 2005, 14:28

rijkaard to papeć. zawsze byl papciem i zawsze nim bedzie. dlaczego druzyna jak barca ma takiego cienkiego nic nie znaczacego i nic nie potrafiacego trener. dlaczego broni drugi papeć po rijkaardzie valdes, ktory potrafi to samo co jego trener, czyli nic. d;aczego w klubie, ktory kocham, musze tolerowac dwoch cieniasow do potegi. sa tak ciency, ze wszyscy maja z tego zwale. jak tacy ludzie moga byc w takim klubie. bramkarz jak bramkarz, barca nie dopuszcza do wielu sytuacji pod swoja bramka, ale ten cieć rijkaard doprowadza mnie do szlu swoja bezradnoscia i nieumiejetnoscia oceny sytuacji. won z klubu cieciu, teraz!

Wróć do „Hiszpania”