Przecież Sane już niejednokrotnie w tym sezonie po wejściu z ławki nieźle zamiatał, zobaczcie sobie jego wejścia w lidze mistrzów. Dziś krytyka za słabe 45 minut, w czasie których - paradoskalnie - wyłożył Kunowi najlepszą okazję w meczu.
Póki co - cytując najczęstszych komentujących talent trenerski Conte - Włoch zjadany taktycznie przez Pepa. Zobaczymy co przyniesie drugie 45 minut.



