BiedakuKeres pisze:Chociaż jeden zadowolony, oprócz mnie oczywiście, bo ja też rzadko narzekam na życie.
W ogóle, to naczytałem się forum i mi się futbolowa śniła, serio.
BTW, ja ogólnie też staram się nie narzekać, ale to niedosypianie mnie wykańcza. Czekam aż Mar będzie miał urlop świąteczny, to trochę odżyję
U mnie zawsze mikołajki były symboliczne - jakaś czekolada czy inny drobiazg. Duże prezenty dostawało się na Gwiazdkę.cloner pisze:A prezenty prezenty, dajecie osobno mikołaj i po choinkę? czy tylko pod choinkę?


