To i tak nic w porownaniu do cen w Belgii. Ostatnio za jednego zeba (trzy wizyty lacznie) zaplacilem 350 euro.
Najlepiej zrobil Macedonczyk u mnie w robocie. Kilka lat temu pojechal do kraju, wyrwal wszystkie zeby i potem wstawil za bodajze 1200 euro. Teraz ma 27 lat, wszystkie zabki bielutkie, prosciutkie i nie musi sie martwic, ze zaraz cos zacznie go nakurwiac.



