skoro tak twierdzisz, to jak ktoś jest fanem Realu tu już gra nimi jest bez sensu bo są za dobzi ?ja moze właśnie ich lubię, a mi chodzi o dużynę taką z sesnsem jakaś ale co się trudno gra (czy. nie z 3 ligi andorybagg pisze:viadro pisze:A co do trudności gry Liverpoolem to gra się trudno ale o mistrzostwo... ja grałem Saragossą, bo myslałem, ze będę walczył o utrzymanie, a tutaj prawie mistrzostwo w pierwszym sezonie... to ja nie wiem... ta gra ma jeden minus, że taką Wisłą, można zdobyć ligę mistrzów, albo coś w tym stylu...
Nie powiedziałbym, że ro minus. Dla mnie to plus, że swoim ulubionym, nie kobniecznie dobrym klubem można wygrać Mistrzostwo albo LM. Trzeba być tylko zdolnym taktykiem.



