Wygrali dlatego, że byli w poprzednim sezonie lepsi i od Realu i od każdej innej drużyny. Jaka w tym zasługa Rijkaarda? Myślę, że spora.
A jeżeli chodzi o te 10pt. Wybacz Emerald, ale przewaga Barcy w końcówce sezonu była tak znaczna, że można było sobie pozwolić na stratę tych punktów. Mierdy ci stracha napędziły? Człowieku małej wiary - więcej luzu.



