zawdi pisze:bo akurat tam jest bieda jezeli chodzi o napastnikow. jest crespo, jest saviola i kto?
Nie no nie wierze!!!!!!!!!!!
Jest MAXI LOPEZ!!!!! ktorego to sobie Mister wygrzebal:) Ale tak na serio to wystarczy ze wymienie jeszcze Carlosa Teveza o ktorym juz mysla wielkie kluby europy...
No dobrze, ale napisze jeszcze jedno: pamietam jaka byla euforia jak do Blaugrany przyszedl Saviola, po bardzo udanym pucharze konfederacjii czy mistrzostwach swiata mlodzikow gdzie argentyna rzadzila z Saviola, Riqelme i Aimarem w skladzie...
Potem Pibito gral w Dumie Katalonii ladnych pare lat i uwarzam ze zrobil cos dla tego klubu...
A teraz traktuje sie go jak smiecia. Przychodzi pan Rijkard ktory na dobra sprawe poza mistrzostwem(ktore barcelona zdobywala dwa razy po dwa razy z rzedu za znienawidzonego van Gaala) i chaniebnym odpadnieciem z ligi mistrzow nic jeszcze nie zdazyl zrobic i mowi: no jak juz nikt go nie chce to moze zostac ale nie ma co liczyc ze chocby usiadl na lawce.
Moim zdaniem to jest cholernie nie wporzadku, a zawsze kibicowalem barcelonie bo byl to dla mnie taki klub"paczka" gdzie co by sie nie dzialo to nie bylo takiego szczekania, wzajemnego plucia sie i zbednego gwizdorstwa... No coz uwazam ze to co zrobil Rijkard jest przynajmniej nie po Barcelońsju!!!



