F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post autor: Tobik33 » 30 sie 2005, 0:03

Dla mnie mecz z Alaves nie bł zły ale też nie był dobry Ronaldinho grał przecietnie Eto'o robi z siebie rozkapryszoną gwiazdkę...Giuly jak zawsze niby sie stara ale tylko to potrafi, Xavi i Deco też nie grali swojego. Potrzeba nam świeżej krwi takiej jaką jest LEO MESSI szkoda że nie ma paszportu bo o n by mógł nas pociagnąć w tych trudnych chwilach.

Wróć do „Hiszpania”