Legalizacia marihuany

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 31 sie 2005, 13:35

Zaza jak ja zaczynalem "przygody" z faza to jeszcze ciezko bylo nawet myslec o czyms takim jak palenie. tak wiec generalnie to sie katowalo wodka, czy innymi plynnymi specyfikami. a pozniej jak juz doszledl temat to czlowiek juz wiedzial po co jest faza i to wytarczylo.
nie mozna generalizowac, ze akurat w gimnajzum jest najwiecej szpanerow. poprostu chodzi o to, ze jak zaczynaja "fazowac" to po to zeby zdobyc jakies tam powazanie. po pewnym czasie to przechodzi bo czerpiesz przyjemnosc z imprezy, fazy i wszystkich okolicznosci towarzyszacych, a wali cie czy ktos to widzi czy nie :wink: teraz modne jest palenie, wiec kazdy gowniarz ma lufke. kiedys na dyskotekach pilo sie wina, piwa czy wodke. tutaj nic sie nie zmienia oprocz narzedzia :wink:
zawdi pisze: i pozniej zamiast dobrego towaru, zajadasz jakis syf, po ktorym nie wiadomo co ci bedzie. jest to niebezpieczne dla zdrowia, a w niektoryuch przypadkach i zycia. to jest chore, panstwo zamiast pomagac, szkodzi spoleczenstwu
Masz racje, tylko ze prawo jest tworzone tez niejako dla potrzeb spoleczenstwa. o tym co napisales nie wie kazdy, a sproboj do tego przekonac jakas babcie czy nawet starsza osobe, ktora nigdy nie miala do czynienia z dragami. nikt Cie nie zrozumie, co wiecej, wszyscy beda chwalic ta ustawe, bo w Polsce przeciez chodzi o to, zeby ze wszyskim walczyc strachem. ludzie mysla ze jak beda obostrzac przepisy to spadnie "popyt". a to gowno prawda.
zawdi pisze:tak naprawde, jezeli masz mala ilosc, to nie zrobia ci dokladnie nic. a juz na pewno jak masz ganje. jak masz ilosci takie, ze mozna cie podejrzewac o dilerke, to wtedy mozesz beknac.
tak jak napisalem wczesniej, ta ustawa jest skierowana przede wszystkim na zastraszenie i do tych zaczynajacych, tych "malopalaczy". bo jezeli ty chcesz sobie zajarac dla siebie, to odpalisz sobie w domu i nikt nie bedzie wiedzial. bo chyba nie wierzysz, ze jak ktos pali to nagle przestanie. oni tez, wbrew pozorom, w to nie wierza. ale jest potrzeba spoleczna walki z dragami, to daja ludowi pozywke.

Wróć do „Hyde Park”