To trochę słabo, bo boksery absolutnie nie nadają się na psy podwórkowe - ani latem, ani tym bardziej zimą. Mają krótką sierść, dużą skłonność do łapania wirusów, źle znoszą niskie i wysokie temperatury + mają taki charakter, że potrzebują przebywać wśród ludziguru pisze:Po prostu ja nie wyobrażam sobie trzymania zwierząt w domu. Na dworze (polu wersja dudek) był całe życie. Jak w styczniu było kilka dni porządnych mrozów to siedział w kotłowni, bo już gorzej znosił mrozy niż wcześniej. Jak był młodszy to przy -20 normalnie skakał bawił się. Przecież było tak, ze przy -30 w budzie sobie leżał. Nawet dociepliłem ją styropianem 10, co oczywiście było regularnie niszczone przez niego.
[k****] gdyby chociaż ten weterynarz nie powiedział mi, ze kilka dni temu jakbym go wezwał to mógłby przeżyć...


