Nie bądź śmieszna. Pies domowy nie oznacza, że ma siedzieć w domu, tylko jest po prostu oswojony z ludźmi.
Wiem, że bokser nie znosi najlepiej niskich temperatur tak samo jak wysokich. Aczkolwiek to jest tylko teoria w praktyce wyglada to inaczej. Wiadomo to nie jest husky, który sobie leży na śniegu i nie jest mu zimno.
Tak poza tym to przynajmniej mój pies miał przestrzeń bo biegał po całym podwórku, to nie klatka 50m2. Te psy potrzebują się wybiegać i lubią dużo przestrzeni.



