Tak właśnie robi się w krajach południowych - okna otwierają tam dopiero wieczorami. W ten sposób nie potrzeba klimy, a temperatura w domu jest przyzwoita przez cały dzień.DDK pisze:To też nie do końca prawda. Ja w lecie zawsze mam w domu zamknięte wszystkie okna, żeby ciepłe powietrze nie wlatywało. I zdarza się, że jak na podwórku (które czasami jest całe w słońcu) jest nawet do 50stopni to w domu może być nawet 20-25 stopni mniej. Zdarzało się, że pies uciekał do domu w takie upały.
Chociaż zazwyczaj po prostu otwieramy mu garaż, w którym jest troszeczke chłodniej niż na zewnątrz.
To jest np. świetne w klatkach schodowych. Latem zawsze miły chłód, zimą ciepełko.


