Chciałbym, żeby ktoś potrafił poprzeć swoje zdanie argumentami. Te filmiki i stopklatki mają taki sam sens jak zrobienie screena trzy sekundy przed momentem podania i krzyczenie 'Spalony! Spalony!'. Może był, może nie był, ale wybrany moment jest głupi.
Znam styl Messiego i nie czepiam się go, że stoi - w końcu regularnie tak robi, po czym błyskawicznie urywa się obrońcom, wychodzi do podania, wybiega do zagrania pomiędzy linię obrony i pomocy rywala, itp. Jeśli coś takiego PSG skutecznie neutralizowało - to wystarczy coś takiego załączyć jako argument. A nie akcję, którą komentator mógłby opisać:
"Messi stoi, Messi stoi, o, zrobił krok do przodu, znów stoi, dalej stoi... cóż za cudowna gra PSG, zneutralizowali go całkowicie, zneutralizowali wszystkie próby... eee... może wróćmy do tego, co się dzieje na boisku'



