Trzymam właśnie kciuki za Königsblauen. W tym roku mija 20 lat od ich triumfu w Pucharze UEFA, więc byłoby miło, gdyby historia zatoczyła koło. Z ich formą w Bundeslidze bywa różnie (przeplatają dobre wyniki z gorszymi), ale w Europie ciężko im coś na razie zarzucić.janop pisze:Tylko faworytów jest niewielu, a nie sądzę żeby ktoś APOEL czy Kopenhagę obstawiał. IMO Schalke powinno powalczyć. Nie grozi im ani spadek, ani pierwsza czwórka w lidze, a skład mają niezły i formę też chyba coraz lepszą.



