Zwalnianie dla samego zwalniania to nie jest poważny ruch
Kto niby miałby przejąć Barcę po Lucho ? Asystent, to po co LE zwalniać ?
Z trenerów którzy są wymieniani przez prasę jako następcy Lucho dostępni bo bezrobotni są jedynie Blanc i de Beor
Wygląda na to, że nie ma konfliktu na linii zespół- trener tylko przekonanie, że to jest ostatni sezon LE i "projekt się wyczerpał"
Lucho też się wydaje zmęczony co może mieć wypływ na prowadzenie zespołu co wręcz nie prowadzenie
Teraz piłkarze deklarują poparcie dla trenera, są mili i dyplomatyczni do pożygu ale o Gerardo Martino mówili to samo do ostatniej kolejki, mimo, że był "skazany" od marca, albo i wcześniej
Nerwowych ruchów nie będzie nawet mimo porażki z Atletico ewentualnej
Nie sądzę by było aż tak źle żeby Barca wypadła poza strefę gry w LM, a tylko wtedy trzeba by zmieniać trenera by ratować sezon



