Co do samego Juve to mielismy sporo sytuacji, ale jak nie walilismy obok, to w srodek, albo wybronil bardzo dobry Donnarumma. Jednakze Juve Allegrego ma pewien problem w ofensywie. U nas tak jak kiedys w Milanie z Ibra cala gra do przodu polega na farcie, improwizacji i zdolnosciach poszczegolnych zawodnikow. Nie ma schematow, zamyslu i koncepcji, ktore dzis by sie przyfaly tak jak w wielu innych meczach, ale za to jest wolna amerykanka.



