mnie sie ten zwrot nie kojarzy z niczym bo go nie uzywam. ale jesli ty uzywasz to musisz miec jakis powod. boje sie myslec jaki.Sawyer pisze: Rozumiem ze Tobie ból dupy kojarzy się tylko z ksiedzem, ale nie wnikam dlaczego, po prosty wiele słyszy się o tragediach młodych chłopców którzy często z potrzeby serca chcą angażować się w życie kościoła i zostają ministrantami, może i Ty przeżyłeś taka tragedie, wiec nie zamierzam "ciągnąć" tego tematu.



